Nie przytyć. A jak dobrze pójdzie to nawet schudnąć. Cel: 72kg.
Trwać przy paleniu e-papierosa i odstawić regularne fajki.
Zarobić więcej niż w 2009 roku i wydać na podróże.
Zwiedzić Tajlandię od strony podwodnej.
Zwiedzić Francję – szlakiem zamków nad Loarą.
Kupić sportowy samochód.
Być mniej niecierpliwym dla innych co może być trudne ze względu na e-papierosa.
Stać się lepszym człowiekiem.
Kolejność przypadkowa, pomimo że te na górze wymyśliłem wcześniej. Czyli ważniejszym jest dla mnie nowa fura niż zachowanie – no piękny początek roku!
Wszystkim ponownie składam najserdeczniejsze życzenia!